Nazwa użytkownika   Hasło   Pamiętaj mnie     Przypomnieć login?  

Wyszukaj w portalu

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

 




Podziemia Zamku Książ

W roku 1941 pojawiła się propozycja wykorzystania obiektu przez Luftwaffe w celu stworzenia tu szkoły dla podoficerów. W 1943 roku zamek był rezerwową siedzibą dyrekcji wrocławskiego oddziału niemieckich kolei państwowych. W 1944 roku zamek Książ przejęła paramilitarna organizacja „Todt". Od tego czasu prowadzono tu już roboty budowlane i adaptacyjne zakrojone na szeroką skalę. Wysiedlono wszystkich mieszkańców, również Daisy - ostatnią księżną na zamku. Sale zaadaptowano na potrzeby wojska, dewastując je i zmieniając ich wygląd. Kilkadziesiąt metrów pod Dziedzińcem Honorowym i budynkami podzamcza wykuwano i betonowano potężne tunele.


W razie zagrożenia, z zamku można się było dostać do podziemi dzięki systemowi wind. Dlatego też powstał projekt podziemnego schronu przeciwlotniczego. Uwzględniał on pokonanie około 35. metrowej wysokości pomiędzy przejściem podziemnym na poziomie tarasów południowych, a zasadniczym poziomem podziemi. Wykonano więc wykop dużych rozmiarów dla urządzenia szybu komunikacyjnego o odpowiednich parametrach. Cała budowa otoczona była wielką tajemnicą. Wokół zamku funkcjonowały trzy strefy ochronne, nawet miejscowa niemiecka ludność nie wiedziała, co dzieje się wewnątrz.



Zamek Książ stał się potężnym placem budowy i potrzebował równie dużych zasobów siły roboczej. Hitlerowcy sięgnęli po więźniów pobliskiego obozu koncentracyjnego Gross – Rosen. Tysiące ich pracowało nieprzerwanie przez całe doby w nieludzkich warunkach. W maju 1944 roku powstał AL Fürstenstein – Obóz Pracy Książ. Wiele osób zamordowano również podczas jego ewakuacji.

wiecej o podziemiach:




Prac nie ukończono. Przed wkroczeniem Armii Czerwonej wiele podziemnych konstrukcji zostało zniszczonych, wysadzono bądź zamaskowano tunele do nich prowadzące. Wiadomo, że do ostatnich dni wojny w zamku pozostawali pracownicy organizacji „Todt”, choć do dziś nie uzyskano żadnych informacji o ich działaniach. Uważa się za bardzo prawdopodobne, że zamaskowali oni podziemne przejścia, ukrywając skutecznie dokumenty dotyczące kompleksu „Riese”, archiwa NSDA, być może również zbiory muzealne i depozyty niemieckiej ludności.



Do dziś nie ma jednoznacznych odpowiedzi na te pytania. Wersji jest jednak wiele. Być może miała tu być jedna z głównych kwater wojsk niemieckich. Może nawet samego Hitlera? Wówczas budowane podziemia stałyby się częścią wielkiego kompleksu „Olbrzym” („Riese”) - największego projektu górniczo - budowlanego hitlerowskich Niemiec w Górach Sowich i Książu, a jednocześnie najbardziej kosztownego. Może miał się stać siedzibą Ministerstwa Spraw Zagranicznych III Rzeszy z apartamentami dla przywódców hitlerowskiego państwa oraz kwaterami dla niższych rangą pracowników cywilnych i wojskowych. w pobliskich górach. A może miały tu powstać laboratoria i fabryka broni chemicznej czy bakteriologicznej?



Do dziś toczą się gorące dyskusje dotyczące wojennej historii zamku Książ. Od lat badacze, pasjonaci, poszukiwacze rzeczy dziwnych i ciekawych dywagują o celu prowadzonych w podziemiach prac, bacznie przeszukują pomieszczenia zamkowe, opukują i mierzą ich ściany. Każda nowa, nawet mało prawdopodobna informacja rodzi kolejne debaty i nowe teorie. Powstają kolejne opracowania i publikacje. W zamku spotykają się niestrudzeni eksploratorzy. Podziemia książańskie jednak skutecznie strzegą swoich mrocznych tajemnic.



Według raportu sporządzonego dla Naczelnej Dyrekcji Muzeów i Ochrony Zabytków z 4 września 1947 roku powojenny stan zamku Książ był katastrofalny. Imponująca biblioteka Hochbergów, zawierająca ok. 60 000 woluminów została zdewastowana. Zamkowe sprzęty, chińska porcelana, stare polskie pieniądze, obrazy, cenne rzeźby i zegary, mapy i nuty, pochodzące z zamkowej biblioteki nierzadko można było znaleźć na wałbrzyskich targowiskach. Pierwsza powojenna inwentaryzacja wykazała, że w zamku w trakcie przebudowy prowadzonej przez organizację „Todt” zmieniona została liczba pomieszczeń: z 400 na 430. Pokryto wapnem przeważającą część malowideł ściennych i marmurowych okładzin ściennych, przerobiono otwory drzwiowe, w wielu pomieszczeniach wyjęto futryny i znaczną część stolarki okiennej, częściowo zerwano posadzki i parkiety. W 80 % wytłuczono okna w zamku, w niektórych salach zarejestrowano zupełny brak ram i skrzydeł okiennych. Taki stan rzeczy prowadził do całkowitej dewastacji zamku. Próby zabezpieczenia obiektu stanowiły potężne wyzwanie. Ze względu na zakres i rozmiar prac remontowych w tak ogromnym obiekcie trudno było znaleźć ich realizatora.



Po opuszczeniu zamku przez wojska radzieckie od czerwca 1946 roku pozostawał on w dyspozycji Centralnego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego, które.zatrudniało jako dozorców byłych pracowników zamkowych. W roku 1947 zamek został przejęty przez Związek Walki Młodych, ale i on nie dał sobie rady z zabezpieczeniem i utrzymaniem obiektu. Dopiero w latach 1953 -1956 , przy pomocy wojewódzkiego konserwatora zabytków we Wrocławiu, rozpoczęły się pierwsze po wojnie prace zabezpieczające zakrojone na szeroką skalę. W następnych latach, zakres prowadzonych prac stopniowo się poszerzał. Badano podziemia, porządkowano tarasy, później zaczęto prowadzić prace konserwatorskie wewnątrz budowli. 1971 roku zamek przejął Powiatowy Ośrodek Sportu, Turystyki i Wypoczynku w Wałbrzychu. W tym czasie prowadzono prace porządkowe i renowacyjne na tarasach, w budynku bramnym powstała kawiarnia, oficyny i budynki gospodarcze podzamcza przekształcono w hotele, plastycy z Gdańska przystosowywali komnaty zamkowe do zwiedzania. Od 1974 roku zamkiem i jego otoczeniem zawiadywało Sudeckie Zjednoczenie Rolno – Przemysłowe „Agrokompleks Sudety”. W latach 1986 – 1990 był siedzibą Wojewódzkiego Centrum Kultury i Sztuki „Zamek Książ”. Od 1 czerwca 1991 roku stanowi własność Gminy Wałbrzych. (100 % udziałów). Utworzono wówczas Przedsiębiorstwo „Zamek Książ” Spółka z o.o. w Wałbrzychu, które zarządza, dba o utrzymanie i właściwą działalność w kompleksie książańskim.


jako ciekawostka, dwa schematy różniące sięod siebie



http://www.ksiaz.walbrzych.pl
https://www.facebook.com/KsiazWalbrzych

Część podziemi udostępnionych do zwiedzania























W internecie jest wiele stron poświęconych poszukiwaniom.
Jedną z nich jest strona pasjonata "znikajacych pociągów"
http://tw_kolejofil.republika.pl

fot01
Pocztówka przedstawiająca wizję przyszłości Zamku Książ

Autor powyższe zdjecie opatrzył tekstem:
"Każdy, kto choć trochę interesował się tajemnicami kryjącymi się w murach i podziemiach zamku Książ, na pewno słyszał historię o pociągu, który wiosną 1945 r. wyjechał z Wrocławia i po minięciu stacji Świebodzice nie dotarł do Szczawienka, znikając na 61,8 km linii kolejowej. Legenda ta żyje już własnym życiem, doczekując się nawet fantastycznej wersji o podziemnym połączeniu Książa z pozostałymi kompleksami projektu Riese w Górach Sowich. Czy narosłe wokół tunelu bajki są całkowicie wyssane z palca, czy może wykiełkowały z ziarna prawdy, które ponoć jest w każdej legendzie? Spróbujmy nieco przybliżyć się do odpowiedzi na to pytanie.
Na jednej ze starych pocztówek (Fot. 1) zobrazowano zamek Książ w przyszłości (oryg. Schloss Fürstenstein i. Schl. in der Zukunft). Poza balonami i innymi fantastycznymi obiektami latającymi, artystyczna wizja zamku zawiera obraz pociągu wjeżdżającego na stację z tunelu pod zamkowym wzgórzem. Na budynku dworca widnieje napis: Station Schloss Fürstenstein…
Według krytyków teorii o tunelu kolejowym do Książa, ta pocztówka mogła być źródłem legendy, która przez kilkadziesiąt lat, w połączeniu z wojennymi tajemnicami okolic, rozrosła się o kolejne wątki, w tym pociąg-widmo wiozący bliżej nieokreślony, ale na pewno niezwykle cenny (Bursztynowa Komnata) lub nadzwyczaj niebezpieczny (broń chemiczna) ładunek. Także rozwinięcie hipotezy tunelu o dworzec, zlokalizowany w północnym korytarzu dolnego poziomu podziemi zamku, lansowane z maniakalnym uporem przez Tadeusza Słowikowskiego, a niepotwierdzone wierceniami na przedłużeniu tegoż korytarza, skłania sceptyków do wysuwania zarzutów o zbyt wybujałą fantazję i brak jakiejkolwiek logiki. Ponadto relacje o znikającym pociągu otrzymywane z drugiej czy dziesiątej ręki są niejednokrotnie sprzeczne w pewnych szczegółach, jak choćby data wyjazdu pociągu ze Świebodzic czy lokalizacja odgałęzienia na km 61,1, km 61,8 albo km 64,8 – czyli w miejscach odległych od siebie o niemal 4 km! Przykładowo, na jednym z forów internetowych nowy użytkownik zamieścił post zawierający następujący tekst:
Sam znam historię tajemniczego pociągu usłyszaną w dzieciństwie od dziadka, który to był kolejarzem na dworcu Wałbrzych Szczawienko jako robotnik przymusowy, i dużo przemawia iż takowy pociąg był koło 14 kwietnia 1945 r., a zwrotnica z toru prawego, która to odchodziła w kierunku zamku, została zdemontowana między 30 kwietnia a 2 maja 1945 r.(post użytkownika ROBERT3394 na https://forum.ioh.pl/)1]
Wiarygodność tej relacji jest niewielka, ponieważ w kwietniu 1945 r. Wrocław był okrążony przez Armię Czerwoną, więc wątpliwe jest, aby taki pociąg mógł wyjechać z Wrocławia właśnie wtedy. W zakresie istnienia bocznicy pokrywa się ona jednak z innymi zeznaniami rzekomych świadków. Znana jest bowiem relacja kobiet mieszkających w latach 40-tych w Świebodzicach:
To był wjazd do tunelu. Nazywałyśmy go bunkrem, czasami wchodziłyśmy do środka, ale nie zapuszczałyśmy się daleko – bałyśmy się. Pamiętam też, że do tunelu prowadziły tory.
(Leszek Adamczewski, Zatrzaśnięte wrota, cytat za filmem Sekrety i skarby III Rzeszy – Książ, TVN 2006)"



Znaczna częśćpodziemi jest zamknięta dla osób postronnych, a użytkowana przez PAN.
Wewnątrz znajduje się bardzo czuła aparatura, m.in sejsmografy.





Wejście z poziomu skarpy, poniżej tarasów.


Wejście do piwnic, koło cisa Bolko.







Nad potokiem kolejne wejścia






Po przeciwnej stronie wąwozu, na wzgórzu stoją ruiny zamku "Stary Książ"




Podziemia Starego Książa

1,5 h marszu dalej idąc zielonym szlakiem, dojdziemy do malowniczych ruin Zamku Cisy.



podziemia

podziemia

miasta

miasta

zamki i pałace

zamki i palace

skanseny

skanseny

parowozownie

parowozownie

muzea

muzea

miejsca wyjątkowe

miejsca wyjatkowe

forty i twierdze

forty i twierdze

zabytki sakralne

zabytki sakralne

Woda

spływy kajakowe

splywy kajakowe

polecane rejsy

polecane rejsy

imprezy

imprezy wodniakow2

Żaglowce

zlot zaglowcow

Góry

rajdy, zloty

rajdy i zloty

imprezy górskie

imprezy gorskie

szkolenia

szkolenia porady

testy sprzętu

testy sprzetu

przewodnicy

baza przewodnikow

schroniska

schroniska gorskie

fotorelacje

fotorelacje

wyprawy

wyprawy

serwisy pogodowe

komunikaty GOPR, TOPR

mapy Tatr online

Małopolska Gościnna

MAŁOPOLSKIM SZLAKIEM ZAMKÓW, SKANSENÓW I PODZIEMI TURYSTYCZNYCH
 
 
 
 
 
 
Zdjęcie użytkownika FotoPolska.
 

https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/18358923_460244054324930_172413466320514221_o.jpg?oh=54c9f395f075463e509ee9c649cf297c&oe=59778B09


 

Klubpodroznikow.com wykorzystuje pliki cookies w celach prawidłowego funkcjonowania serwisu. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody możesz opuścić tę stronę lub wyłączyć ciasteczka (tutaj dowiesz się jak to zrobić).

Aleja Podróżników, Odkrywców i Zdobywców

 
 
 
 

Polecamy

Odwiedza nas 198 gości oraz 0 użytkowników.