Nazwa użytkownika   Hasło   Pamiętaj mnie     Przypomnieć login?  

Wyszukaj w portalu

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn
 
Samopodgrzewające się danie
 
Chodząc po górach czy bywając na wielu wyprawach, zwracam uwagę na ciekawe rozwiązania zarówno sprzętu jak i odzieży. Tym razem padło na jedzenie. 
Jest cała masa popularnych dań liofilizowanych, ale tym razem w góry zabrałem puszkę jedzenia samopodgrzewającego się.
Na stronie dystrybutora jak i w opisach na Allegro same superlatywy. A jak jest w rzeczywistości ?
W Wakacje jedna z takich puszek zawędrowała ze mną aż na Grossglocknera. Nie było potrzeby z niej korzystać, bo w schronisku jedzenie było całkiem smaczne i nie aż takie drogie, jak straszą w wielu relacjach.
Przyszedł jednak czas na Tatry. Okazja nadarzyła się przy okazji testów plecaków. Dzień pochmurny, chłodny i deszczowy. Na szlakach i w schronisku pustki.
Wiatr szalał zaciekle, więc gotowanie w terenie mijało się z celem. Próba nastąpiła więc w schronisku, co powinno ułatwić i wyjść na korzyść testowanej puszki z jedzeniem.
Postępowałem zgodnie z instrukcją i opisem na opakowaniu:
1. Zdjąć plastikowe i metalowe wieczko
2. Szpikulec znajdujący się w komplecie wbić do samego końca w otwory zaznaczone na puszce.
3. Otworzyć puszkę z jedzeniem, zdejmując wieczko
4. Poczekać 6-11 minut mieszając potrawę od czasu do czasu.
 
Trzeba przyznać że producent materiału nie żałuje.
Dosyć gruba blacha, co dało się zauważyć już przy próbie otwarcia wieczka, a nawet dwóch. Dodatkowe wieczko plastykowe, a całość dodatkowo przykryta okładziną korkową.
 Podgrzewanie trwa od kilku minut, ale bulgotania pokazywanego na filmikach dostępnych na Youtube nie oczekujcie :-) Jedzenie jest ciepłe, ale szału nie ma. Tym bardziej że było to w ciepłym schronisku. Słabo to widzę na szlaku z minusową temperaturą. Minus
Cała puszka daje złudną wielkość, bo po dobraniu się do zawartości, wewnątrz jest zdecydowanie inaczej, co widać na zdjęciach :-)  Po opróżnieniu zawartości puszki, poprawiłem porcją bigosu ze schroniska.
Na koniec zderzenie z rzeczywistością.... Co zrobić z taką ilością odpadów ? Otulina korkowa, pokrywka plastykowa, puszka metalowa i ... no właśnie, jak sklasyfikować zawartość tego, co kryje się pomiędzy ściankami a co podgrzewa danie ? Wytwarzanie tak dużej ilości odpadów przy jednym posiłku zdecydowanie zniechęca.
Nie po to od kilku lat organizujemy wiele akcji ekologicznych i sprzątamy szlaki, by teraz przejść obojętnie obok takiego problemu.
Całość wypadła więc bardzo negatywnie.
Absolutnie nie zachęcam do korzystania z takiej formy zaspokajania głodu w górach. Ogólnie jeden wielki MINUS
 

Puszkę zabrałem ze sobą nawet na Grossglocknera. I bardzo dobrze że tam nie otwierałem by się przekonać o "przereklamowaniu" towaru. Jak pokazały testy w Tatrach, oraz co można przeczytać na forach internetowych, przy zerowej temperaturze podgrzewanie szwankuje i to poważnie.

podziemia

podziemia

miasta

miasta

zamki i pałace

zamki i palace

skanseny

skanseny

parowozownie

parowozownie

muzea

muzea

miejsca wyjątkowe

miejsca wyjatkowe

forty i twierdze

forty i twierdze

zabytki sakralne

zabytki sakralne

Woda

spływy kajakowe

splywy kajakowe

polecane rejsy

polecane rejsy

imprezy

imprezy wodniakow2

Żaglowce

zlot zaglowcow

Góry

rajdy, zloty

rajdy i zloty

imprezy górskie

imprezy gorskie

szkolenia

szkolenia porady

testy sprzętu

testy sprzetu

przewodnicy

baza przewodnikow

schroniska

schroniska gorskie

fotorelacje

fotorelacje

wyprawy

wyprawy

serwisy pogodowe

komunikaty GOPR, TOPR

mapy Tatr online

Małopolska Gościnna

MAŁOPOLSKIM SZLAKIEM ZAMKÓW, SKANSENÓW I PODZIEMI TURYSTYCZNYCH
 
 
 
 
 
 
Zdjęcie użytkownika FotoPolska.
 

https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/18358923_460244054324930_172413466320514221_o.jpg?oh=54c9f395f075463e509ee9c649cf297c&oe=59778B09



Klubpodroznikow.com wykorzystuje pliki cookies w celach prawidłowego funkcjonowania serwisu. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody możesz opuścić tę stronę lub wyłączyć ciasteczka (tutaj dowiesz się jak to zrobić).

Aleja Podróżników, Odkrywców i Zdobywców

 
 
 
 

Polecamy

 
 

 

Odwiedza nas 114 gości oraz 0 użytkowników.