Nazwa użytkownika   Hasło   Pamiętaj mnie     Przypomnieć login?   Zarejestruj się  

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter
 
MIEJSCA WYJĄTKOWE     MIASTA     GÓRY     WODA     PODZIEMIA     ZAMKI I PAŁACE     ZABYTKI SAKRALNE     PAROWOZOWNIE      SKANSENY    MUZEA     FORTY I TWIERDZE     EUROPA     ŚWIAT   KONKURSY     WSPIERAMY     CIEKAWOSTKI     MEDIA     NEWSY     REKLAMA
 
Czyste Góry Czyste Szlaki 2019 POLSKA

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim.

Często nazywany także zamkiem i gdzie legenda mówi o koniach, które piły wodę z marmurowych żłobów, przeglądając się w kryształowych lustrach...
Od kilku lat, gdy pałac przeszedł we władanie Gminy Kamieniec Ząbkowicki, prace rewaloryzacyjne i porządkowe trwają non stop. Dla osób odwiedzających pałac kilka czy kilkanaście lat wcześniej, obecna wizyta pokazuje ogromne różnice. Wnętrza stopniowo remontowane i udostępniane do zwiedzania, nie grożą zwiedzającym że coś spadnie im na głowę a po sforach psów przed wejściem do Pałacu nie ma już śladu. Ogrody pałacowe i park zostały uprzątnięte a wywiezione ponad 500 ton śmieci ukazało ich pierwotne założenia. Nawet fontanny tryskają wodą jak za dawnych lat. Oczywiście przed gospodarzami jest jeszcze długa droga by Pałac Marianny Orańskiej był udostępniony do zwiedzania w całości, ale to co już zrobiono napawa optymizmem. Niestety problemem jest wyposażenie i eksponaty, które zostały rozgrabione po zakończeniu wojny. Na trasie zwiedzania jest ich obecnie niewiele, ale gospodarze liczą na pomoc osób, które posiadają jakiekolwiek pamiątki czy zdjęcia.
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 19

Historia Pałacu Marianny Orańskiej
1838 – Marianna Orańska, królewna niderlandzka, córka króla Niderlandów Wilhelma I Orańskiego i jego pierwszej żony – Fryderyki Luizy Pruskiej, po raz pierwszy odwiedza Kamieniec Ząbkowicki, który dziedziczy w spadku po swej matce. Po podjęciu decyzji wybudowania na jego terenie letniej rezydencji, jeszcze tego samego roku architekt Karl Friedrich Schinkel przygotowuje dla królewny pierwszy projekt pałacu. Budowniczy angażuje także do pomocy młodego, zdolnego Ferdynanda Martiusa, którego praca przy budowie pałacu pochłania całkowicie. 1838 – Marianna Orańska, królewna niderlandzka, córka króla Niderlandów Wilhelma I Orańskiego i jego pierwszej żony – Fryderyki Luizy Pruskiej, po raz pierwszy odwiedza Kamieniec Ząbkowicki, który dziedziczy w spadku po swej matce. Po podjęciu decyzji wybudowania na jego terenie letniej rezydencji, jeszcze tego samego roku architekt Karl Friedrich Schinkel przygotowuje dla królewny pierwszy projekt pałacu. Budowniczy angażuje także do pomocy młodego, zdolnego Ferdynanda Martiusa, którego praca przy budowie pałacu pochłania całkowicie.

1839 – Wiosną tego roku rozpoczyna się wznoszenie budowli. Pracami kierował Ferdynand Martius, Karl Schinkel nadzorował je z Berlina. Jesienią gotowe są mury parteru, wszystkie filary i kolumny w komnatach oraz kawałek muru otaczającego budowlę.

1848 – Budowa pałacu zostaje wstrzymana wskutek rozwodu Marianny z Albrechtem. W związku z tym, że rozwód został przeprowadzony w atmosferze skandalu, jakim był romans Marianny z masztalerzem Johannem von Rossumem, zabroniono jej przebywać na terenie Prus przez czas dłuższy niż 24 godziny, z obowiązkowym meldunkiem na posterunku policji przy każdym wjeździe i wyjeździe. Nałożono na nią również karę infamii.

1853 – Marianna odwiedza Kamieniec i zarządza wznowienie prac. Przekazuje pałac swojemu synowi Fryderykowi Wilhelmowi Albrechtowi. Sama zakupuje posiadłość w Bilej Vodzie, oddalonej od Kamieńca o 12 kilometrów, aby mogła jak najczęściej odwiedzać pałac i nadzorować prace.

1857 – Budowa czwartego piętra zostaje ukończona i pierwsi mieszkańcy wprowadzają się do pałacu. Z tej okazji wydany zostaje wielki bal, a Ferdynand Martius zostaje specjalnie uhonorowany przez Mariannę.

8 maja 1872 roku zostaje odsłonięta figura bogini zwycięstwa - Nike na wzgórzu za grotą. Fakt ten oznacza oficjalne zakończenie budowy pałacu po prawie 33 latach. Całkowity koszt budowy kompleksu pałacowo - parkowego wynosi 971 692 talary. Jest to równowartość trzech ton złota.

1883 – Marianna Orańska umiera. Zostaje zapamiętana jako jedna z najbardziej niekonwencjonalnych dam XIX wieku, która przerosła swoją epokę.

1945 – Potomkowie Marianny, którzy rezydują w pałacu ewakuują się z terenu Kamieńca z powodu nadciągającej Armii Czerwonej. Z pałacu zostają przez nią wywiezione liczne dobra, wyposażenie pomieszczeń oraz dzieła sztuki. Rok później obiekt trawi pożar i rezydencja staje się ruiną. Marmurowe podłogi oraz kolumny zostają wywiezione, aby wspomóc odbudowę stolicy po powstaniu. W latach pięćdziesiątych postępuje dewastacja pałacu.
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 2

1986 – Obiekt zostaje wydzierżawiony na 40 lat.

2012 – Po wygaśnięciu umowy dzierżawy pałac powraca pod bezpośredni zarząd właściciela, tj. Gminy Kamieniec Ząbkowicki. Ogólny stan kompleksu był katastrofalny.

2013 – Po przeprowadzeniu intensywnych działań remontowo-odtworzeniowych i zabezpieczających przez właściciela obiektu, pałac został udostępniony do zwiedzania dla turystów.

Zespół Parkowo-Pałacowy Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim to neogotycka perła architektoniczna, która dzięki między innymi projektowi realizowanemu przez Gminę Kamieniec Ząbkowicki odzyskuje swój dawny blask. Projekt pod nazwą „Rewitalizacja zespołu pałacowo-parkowego Marianny Orańskiej – nowe oferty kulturalne i edukacyjne”, jest realizowany w ramach RPO Dolnośląskiego 2014-2020, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

http://www.palacmarianny.com.pl/

Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 1

Zwiedzanie pałacu rozpoczyna się co godzinę od 10 do 17. Bilety do nabycia w kościele poewangielickim (ulica Zamkowa 6) 15 min. przed pełną godziną. Kasa czynna od 9.30 do 17.00. Fontannę przy maszynowni można podziwiać w weekendy od godziny 12:00 do 24:00, w pozostałe dni od godziny 16:00 do 22:00.
Uwaga. Kamieniec Ząbkowicki nie dysponuje choćby najmniejsza bazą noclegową. Dla osób chcących pozostać nieco dłużej, polecam skorzystać z oferty Złotego Stoku. Zaledwie kilka kilometrów dalej, a poza noclegami mamy do dyspozycji także kolejne atrakcje turystyczne, jak choćby słynna Kopalnia Złota czy najdłuższa tyrolka w Europie.
 
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 22
 
Pałac znajduje się na mapie wraz ze 164 innymi zamkami w Polsce, polecanymi do zwiedzania:

 
 
Zdjęcia Pałacu z 19.09.2018 r.

Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 3
podziemne tunele biegnące pod pałacem oraz pod ogrodami
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 4
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 6
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 7
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 5
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 8
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 9
Nowe 44 okna po 44.000 każde
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 10
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 11
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 12
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 13
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 14
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 15
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 16
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 17
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 18
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 20
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 21
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 22
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 23
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 24
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 25
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 26
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 27
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 29
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 30
legendarna 30 metrowa fontanna
 
Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim 28
remont trwa ...
 
 
a tak zamek prezentował się jeszcze kilka lat temu (do roku 2012)





psy przed pałacem







sztuka budowlana rodem z jaskiniowców










































































materiał z roku 2010 :
Czy to koniec problemów Ząbkowickiego Zamku ?


Przepiękna budowla, jaką jest miejscowy zamek, miała być perełką wśród zabytków. Od dwóch lat jest niedostępna dla turystów і popada w ruinę. Dlatego gmina po raz kolejny rozpoczęła poszukiwania nowego inwestora.
Jak podaje serwis zabkowice24.org umowa dzierżawy pomiędzy gminą а W. Sobiechem obowiązuje do 2028 roku, co nie oznacza, że okres ten nie może zostać skrócony. Jednakże zapisy dotyczące rozwiązania dzierżawy są dla gminy bardzo niekorzystne.

- Szukamy najlepszego rozwiązania, które zabezpieczy gminę przed ewentualnymi roszczeniami, а takie już się pojawiły. Oczywiście dzierżawca ma prawo do rekompensaty poniesionych kosztów, ale obecnie są to bardzo wyimaginowane kwoty. Mamy już kilku potencjalnych inwestorów, którzy są zainteresowani nabyciem obiektu, łącznie z umową dzierżawy oraz najemcą і z tym, co zostało tam zrobione. Dlatego proponowaliśmy utworzenie spółki, do której należałaby gmina, obecny dzierżawca oraz potencjalny inwestor, ale pan Sobiech się nie zgodził. - dodaje wójt.

Jak długo potrwa sprzedaż zamku ? Tego jeszcze nie wiadomo. Wielkość samego obiektu to ok. 30 tys. mkw. Do tego doliczyć trzeba 120 ha parku. - Zależy nam, żeby cały kompleks został zagospodarowany, dlatego szukamy inwestorów nie tylko w Polsce, ale і za granicą – poinformowali urzędnicy.

Tak było w ubiegłym roku. Dziwna kobieta w roli przewodnika. Bilety sprzedawane były mimo zakazu udostępniania zmku zwiedzającym.
alt

Psy wszechobecne warczące na zwiedzających i walczące między sobą
alt

Temat tych psów wielokrotnie był poruszzny przez media a tu można zapoznać się dokładnie jakich rozmiarów był (jest) to problem.
http://www.psiaki.pl/forum/viewtopic.php?t=21908

Takie atrakcje na trasie zwiedzania ...
alt

Zabezpieczenie nadające się do księgi rekordów głupoty
alt



"Góra" jednak czuwa, ...
Nikt nie mógł sobie poradzić z problemem niechcianego "gospodarza" Zamku Ząbkowickiego od czasów Pani Premier Hanny Suchockiej i kolejnych ministrów. Wcześniejsze i obecne władze miasta do dzisiaj jak ognia unikają odpowiedzi na pytania zadawane w sprawie zamku, znany program "Sprawa dla Reportera" prowadzona przez panią Jaworowicz także parokrotnie poruszał tą sprawę i sfory psów pacyfikujących okolicę. Lata mijały, zamek popadał w ruinę, piękny park i ogród (dawniej piękny) , obecnie zarośnięty po konary drzew, turyści (mimo zakazu) oprowadzani przez panią z przypadku, nakręconą jak katarynka i nie chcącą się przedstawić za nic,....
Ale nastaje nowy dzień i nadzieją na poprawę...otóż  zmarł jego dzierżawca Pan Sobiech.
Odszedł na łono Abrahama ciemiężca jednej z perełek Dolnego Śląska i jest cień nadziei że coś się z zamkiem zacznie dziać pozytywnego.
Niestety wójt gminy Kamieniec za nic nie chce odpowiadać na pytania związane z zamkiem.

Trzymajmy kciuki bo jest szansa na to, że w końcu coś w tym temacie się ruszy i piękna posiadłość przestanie straszyć.

Część obszernego wywiadu z Burmistrzem Miasta i Gminy Ząbkowice Śląskie Krzysztofem Kotowiczem, dotyczącym spraw kolejnego także zamkniętego zamku jaki ukazał się na stronie express-miejski.pl
Także będziemy się przyglądać postępom i zaradności władz...

E-M: A co w takim układzie z naszym zamkiem, który mógłby stać się mocnym argumentem, aby ściągnąć do nas turystów?

Krzysztof Kotowicz: Zamek może być okazją do inwestycji. Został zlecony przez Gminę program funkcjonalno-użytkowy. Pod ten program będzie trzeba zlecić przygotowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej. Ta dokumentacja może kosztować około 2-3 miliony złotych. Bez tego nic się nie zrobi. Można wokół zamku krążyć, on obecnie jest zamknięty, gdyż jest w stanie zagrożenia budowlanego. Nie od dziś, nie od stu lat jest w takim stanie. Wiadome jest, że on został zrujnowany już spory czas temu, dodatkowo niszczeje, bo nic nie było robione przez te wszystkie lata. Natomiast tylko posiadając taką dokumentację można powiedzieć inwestorowi, bo to nie Gmina powinna robić, do tego, aby zaadoptował do działalności hotelowo-restauracyjnej i wystawienniczo-koncertowego nasze ruiny. Na taką inwestycję 30., 40 milionów trzeba przeznaczyć. Gdybyśmy mieli możliwość zabezpieczenia w budżecie kwoty 3mln złotych na przygotowanie tej dokumentacji, to z pewnością moglibyśmy wystartować do jakiegoś programu unijnego o dofinansowanie tej dokumentacji. Niestety nie znaleźliśmy tych środków. Poza tym zamek nie jest pierwszą potrzebą ząbkowiczan. Mimo że kiedyś to może być niesamowita machina do robienia pieniędzy, to jednak trzeba by było wybierać między papierami na zamek a potrzebami typowo prozaicznymi. Jestem nawet skłonny rozmawiać o partnerstwie publiczno-prywatnym, żeby nawet na etapie dokumentacji komuś to przekazać, tylko boję się, że to się wymknie spod kontroli. Nie ukrywam, że chcemy mieć wpływ na to, co tam się będzie działo. Mamy przykład Baszty Gołębiej, którą kiedyś Gmina sprzedała. Prywatny inwestor wiele obiecywał, a teraz obiekt niszczeje. To samo zrobić z zamkiem nie jest sztuką. Mamy przykład Kamieńca, to ta sama sytuacja. Przekazano zamek komuś, kto używa go do zupełnie innych celów niż powinien. Nie chciałbym być tym w historii, który sprzeda zamek i wprowadzi mieszkańców w stan osłupienia.

E-M: Ja rozumiem, ale tu mówi Pan o inwestycji za miliony złotych i czasie oczekiwania co najmniej kilku, jak nie kilkunastu lat. A czy nie można póki nie znajdzie się inwestor doprowadzić go przynajmniej do stanu użyteczności? Tak, aby odwiedzający nas turyści nie odbijali się od krat u wejścia, tylko mogli swobodnie przejść np. po dziedzińcu. Czorsztyn zarabia na siebie, a przecież jest kompletną ruiną. Niekoniecznie zadaszenia, kawiarnie czy hotel. Mówię o podstawowym, wymaganym zabezpieczeniu za maksymalnie kilkadziesiąt złotych.

Krzysztof Kotowicz: Powiem tak, ja rozmawiałem z inżynierem architektury, który proponował takie rozwiązania, jak Pani mówi, przy czym to nie było kilkadziesiąt tysięcy, a około pół miliona złotych, gdzie można ustawić takie konstrukcje, które jednocześnie zabezpieczają przed odpadnięciem elementu na kogoś, a jednocześnie można tak je „ubrać", aby wyglądały z daleka jak ruiny zamku. Ale nawet te pół miliona złotych, to jest dużo pieniędzy, a kwota o której Pani mówi, to wystarczyłyby jedynie na to, aby uporządkować go z samosiejek, potłuczonych butelek i wszystkiego, co ten zamek niszczy. Ale jest inny problem. Chodzi o całą ścianę zachodnią zamku, czy południowo-zachodniej, która w tej chwili nie trzyma się podłoża, nie trzyma się ściany kolejnej. Jest obawa, że może się pod wpływem ruchu, czy czynników zewnętrznych osunąć na ludzi i to jest bardzo niebezpieczne. To był powód, dla którego zaraz po zostaniu Burmistrzem zablokowałem możliwość organizowania tam Fiesty. Zamek trzeba zabezpieczyć i trzeba to zrobić z chirurgiczną dokładnością, żeby żadnej cegły nie stracić.

Krzywa Wieża mogła być wyremontowana zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków i tylko pod warunkiem, że zastosujemy cegłę z okresu, w którym wieża powstała. Dlatego tak nagle zdrożała wtedy. Wszyscy się zdziwili, że tutaj była mowa o trzystu tysiącach, a nagle zrobiło się z tego milion siedemset, ale cegłę z tamtych czasów znaleźć i legalnie ją tutaj ściągnąć, to nie takie proste. To samo jest z zamkiem. Oczywiście tam na pewno musiałyby być wykorzystane elementy nowe i ten projekt tak zakłada, ale to nie jest inwestycja na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Za taką kwotę faktycznie można by uporządkować dziedziniec, usunąć elementy zagrażające życiu i od czasu do czasu wpuszczać tam zwiedzających, aby weszli i wyszli. Nie czuję tego jednak. Wolę, aby imprezy odbywały się na placu obok zamku. Pamiętam jak rok temu był Straszny Zlot. Tak samo chcemy go zrobić w tym roku. Już rozmawialiśmy o tym z Panami z klubu motocyklowego, chcemy to połączyć z Weekendem z Frankensteinem i zrobimy imprezę w okolicach zamku, z zachowaniem odległości tak, aby nawet gdyby miało się coś zawalić, żeby nikomu nic się nie stało

foto: Albin Marciniak

{gallery}relacje/kamieniec_zabkowicki{/gallery}

podziemia

podziemia

miasta

miasta

zamki i pałace

zamki i palace

skanseny

skanseny

parowozownie

parowozownie

muzea

muzea

miejsca wyjątkowe

miejsca wyjatkowe

forty i twierdze

forty i twierdze

zabytki sakralne

zabytki sakralne

Woda

spływy kajakowe

splywy kajakowe

polecane rejsy

polecane rejsy

imprezy

imprezy wodniakow2

Żaglowce

Góry

rajdy, zloty

rajdy i zloty

imprezy górskie

imprezy gorskie

szkolenia

szkolenia porady

testy sprzętu

testy sprzetu

przewodnicy

baza przewodnikow

schroniska

schroniska gorskie

fotorelacje

fotorelacje

wyprawy

wyprawy

serwisy pogodowe

 SERWIS POGODOWY

komunikaty GOPR, TOPR

 
komunikaty GOPR TOPR

 

 

 

mapy Tatr online

 

Małopolska Gościnna

SKANSENY I MUZEA PLENEROWE W MAŁOPOLSCE 3   Zamki i obiekty obronne w Małopolsce 2  PODZIEMIA W MAŁOPOLSCE 2
 
 
Wybrane i polecane szlaki rowerowe
 

Aleja Podróżników, Odkrywców i Zdobywców

 
 
 
testy sprzętu outdoorowego
 
gmina Złoty Stok atrakcje
 

Polecamy

Obiekty UNESCO w Polsce

 
Polskie obiekty na Liście UNESCO
 
Szczyty Tatr Polskich alfabetycznie
 

szczyty pasm górskich w Polsce

 
niebezpieczne zwierzęta w Polsce
 
najbardziej niebezpieczne lotniska na świecie
 
najniebezpieczniejsze rośliny świata
 
najwyższe drzewa świata
 
najdłuższe mosty świata
 
najdziwniejsze budynki świata
 

Odwiedza nas 54 gości oraz 0 użytkowników.