Fenomen popularności w Polsce czekolady z Dubaju

Fenomen popularności w Polsce czekolady z Dubaju

   Czasami wystarczy jedno dobrze nagrane wideo, by produkt stał się prawdziwym hitem. Tak właśnie było w przypadku dubajskiej czekolady z nadzieniem pistacjowym, która w błyskawicznym tempie podbiła serca (i kubki smakowe) polskich konsumentów. Choć wydawałoby się, że to kolejna chwilowa moda, ta słodka przyjemność nie tylko utrzymuje się na fali popularności, ale także inspiruje lokalnych producentów do tworzenia własnych wersji tego przysmaku.

Na czym polega fenomen tej czekolady? Po pierwsze – marketing. Media społecznościowe mają ogromną moc, a użytkownicy uwielbiają dzielić się swoimi odkryciami. Luksusowy charakter, pistacjowe nadzienie i egzotyczna aura sprawiły, że dubajska czekolada stała się obiektem pożądania. Sieci handlowe szybko zareagowały na rosnące zainteresowanie – Carrefour i Lidl wprowadziły ją do swojej oferty, czyniąc z niej bestseller. Cena? W promocji można było ją dostać za 15 zł za 100-gramową tabliczkę, co w porównaniu do cen w sklepach internetowych (gdzie osiąga nawet kilkadziesiąt złotych) czyniło ją niemal okazją.

.

.

Ale czy rzeczywiście mamy do czynienia z produktem w pełni „z Dubaju”? Cóż, tutaj sprawa zaczyna się komplikować. Okazuje się bowiem, że podobne produkty wytwarzane są także w Polsce. Beskid Chocolate, jedna z krajowych manufaktur, stworzyła własną wersję tej czekolady, łącząc mleczną bazę z pistacjowym nadzieniem i dodatkami w postaci chrupiącego ciasta kataifi oraz tahini. To dowód na to, że polscy producenci potrafią nie tylko podążać za trendami, ale i nadawać im unikalny charakter.

Co więcej, Fabryka Cukierków „Pszczółka” z Lublina eksportuje swoje wyroby do Dubaju, co może wprowadzać pewien paradoks – podczas gdy Polacy zachwycają się czekoladą „z Dubaju”, to właśnie polskie słodycze trafiają na tamtejszy rynek. Taka gra marketingowa może być dla wielu zaskoczeniem, ale doskonale pokazuje, jak silne jest nasze przekonanie o wartości produktów importowanych.

.

.

Podsumowując, fenomen dubajskiej czekolady w Polsce to doskonały przykład na to, jak działa globalizacja i nowoczesny marketing. Produkt, który zawojował internet, stał się nie tylko przedmiotem pożądania, ale także inspiracją dla lokalnych producentów. Czy moda na egzotyczne smaki utrzyma się na dłużej? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – czekolada, niezależnie od pochodzenia, zawsze znajdzie swoich wielbicieli.

.

Na Festiwalu Czekolady organizowanym na Małym Rynku w Krakowie, wyroby pod nazwą Czekolada z Dubaju sprzedawane są w cenie 30 zł za 100 gram.

Pokrewne artykuły

Administratorem Twoich danych osobowych jest Fundacja Klubu Podróżników Śródziemie Aleja Podróżników KRS: 0000556344 na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO. Skontaktować się z nami możesz mailowo alejapodroznikow@gmail.com