Gotowanie w terenie - liofilizaty

Gotowanie na polanie

 

Wielu z Was wyruszając na wakacyjne wędrówki staje przed dylematem. Co zabrać do plecaka by stworzyć z tego ciepły posiłek. Czasy konserw turystycznych już raczej odchodzą do lamusa wypierane przez wszelkiego rodzaju liofilizaty. Owszem, są one lekkie i pożywne ale . No właśnie jest kilka ale. Po pierwsze cena, po drugie ograniczony wybór. Lecąc na kilka dni na Mount Blanc i mając odpowiedni budżet, można zaopatrzyć się w żywność liofilizowaną dostępną w większosci sklepów ze sprzętem turystycznym.   Co jednak gdy na wędrówkę z namiotem wybiera się "studencka brać" z mocno ograniczonym budżetem ? Tu w sukurs przychodzą zupki chińskie z Radomia :-) i gorące kubki.  Zapas nawet na tydzień nie będzie ważył wiecej niż 2 kg razem z dodatkami. Woda w trakcie wędrówek nie powinna być większym problemem. Tu jednak także nie ma szału jeżeli chodzi o wybór smaków.  Poza tym ile można jeść same zupki ? Jako lekką (wagowo) bazą do posiłków moze być ryż i lekkie a zarazem tanie makarony z zupek chińskich. By jedzenie było takze kaloryczne, możemy  je wzogacić o dodatki. Ruszamy więc naszą wyobraźnię i po kilku dniach na Połoninie Wetlińskiej możemy startować w konkursie Master Chief .
 
 


Na początek kilka gotowych przykładów ale mamy nadzieję, że ta lista będzie się wydłużać dzięki Waszym  przesyłanym pomysłom.

Coraz popularniejsze nie tylko podczas wypraw wysokogórskich, staje się jedzenie liofilizowane. Na naszym rynku dostępnych jest kilka marek.

 

Jedna z marek jaką testowaliśmy to TREK'N

 

DSC 3917

 

 

Liofilizaty to najwygodniejszy sposób na przygotowanie pełnego wysokokalorycznego posiłku.

 

DSC 1737

 

Będąc w schronisku czy górskiej chacie, wystarczy zalać wrzątkiem.

 

DSC 3909

 

Będąc w terenie korzystamy z własnego zestawu. Testowany zestaw z najlżejszym palnikiem na świecie (tylko 70 gram)

Optimus Crux Lite Solo Cook System Non Stick i zestaw naczyń  Rockland Travel Pro
 

W zimie znika także problem z dostępem do wody. Wystarczy stopić śnieg.

 

DSC 1740

 

Zagotowanie wody trwa zaledwie kilka minut. Po zalaniu wodą, zamykamy opakowanie. Najczęściej jest to zapięcie "strunowe". Po kilku minutach danie jest gotowe.

 

Pomysły na własne kompozycje :

 


Pudding a'la Fiolet
Składniki (dla jednej osoby): woreczek ryżu, pół tabliczki czekolady z orzechami lub bakaliami, pół garści rodzynek lub innych suszonych owoców.
Przygotowanie: ryz ugotować i odsączyć, do jeszcze gorącego wsypać połamaną na kawałki czekoladę i suszone owoce, dokładnie wymieszać ażczekolada się rozpuści. W wersji "luksusowej" można dodać trochę mleka. 



Rosół na gęsto

Składniki (dla jednej osoby):  kostka rosołowa, makaron z zupek chińskich, kilka kawałków suszonej kiełbasy i plasterkó żółtego sera.
Przygotowanie: do gotującej się wody (pół menażki) wrzucamy kostkę rosołową, mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Zmniejszamy płomień, wsypujemy makaron i kiełbasę. Po 5 minutach dorzucamy ser, mieszając aż do stopnienia.



Owsianka polowa
Składniki: płatki owsiane, kaszka mleczno-ryzowa, dodatki (rodzynki, orzechy, suszone morele, jabłka).
Przygotowanie:  płatki zalewamy wrzątkiem i po kilku minutach dodajemy mieszając , odpowiednią ilość kaszki (wybór smaków w sprzedaży jest duży). Na koniec wrzucamy trochę rodzynek, orzechów lub innych dodatków.



Zupa mleczna wzbogacona
Składniki: 5 łyżeczek mleka w proszku, 5 łyżeczek kaszki ryżowej lub kukurydzianej, łyżka płatków owsianych, jęczmiennych lub ryzowych oraz dodatki: (rodzynki, suszone morele lub inne owoce, orzechy, słonecznik, wiórki kokosowe, cynamon), szczypta soli, łyżeczka cukru lub miodu.
Przygotowanie: mleko w proszku, kaszkęi płatki dobrze wymieszać w dowolnej proporcji, zalać przegotowaną wodą ( ok 200 ml . Dodać sól, cukier i ew. miód oraz wybrane dodatki. Wymieszać



Zupa szturmowa
Składniki: zupka chińska o dowolnym smaku, "gorący kubek".
Przygotowanie: wrzątkiem (pół litra) zalewamy makaron z chińskiej zupki, czekamy przepisowe 3 minuty i dodajemy "gorący kubek" o wybranym smaku. Tuż po zalaniu wrzątkiem makaronu można też dodać np. drobno pokrojoną kiełbasę lub jajko na twardo. Można doprawić ulubionymi przyprawami.



Spaghetti
Składniki:  makaron z zupek chińskich, trochę suszonej kiełbasy, ser zółty, sos napoli lub boloński.
Przygotowanie: makaron ugotować, lub zalać wrzątkiem, sos przygotowaćw/g przepisu, dodać pokrojoną kiełbasę. Gotowym sosem zalać makaron, dodać na wierzch kilka plasterków  żółtego sera.



Risotto z tuńczykiem
Składniki (na dwie osoby): 250 g ryzu (2 woreczki), puszka tuńczyka, trochę żółtego sera oraz jajko na twardo (pokrojone w kostkę) ewentualnie kukurydza z puszki, ogórek kiszony, koncentrat pomidorowy, sól. Przygotowanie: ryż ugotować (do wody można dodać pół kostki bulionu), połączyć z resztą składników, dodać koncentrat do smaku i wymieszać.



Kuskus z warzywami
Składniki (na dwie osoby): 250 g kaszy kuskus, 75 g granulatu sojowego, 40 g suszonych warzyw, kostka bulionu, przyprawy w/g uznania.
Przygotowanie: kostkę rozpuścić we wrzącej wodzie, zalać kaszę, granulat sojowy przygotować w/g przepisu, wymieszaćz warzywami, przyprawić.



 


Batoniki energetyczne
Do przygotowania przed wyjazdem w teren
Składniki: mleko, śmietana, cukier, suszone owoce, orzechy lub migdały.
Przygotowanie: mleko, śmietanęoraz cukier podgrzać i mieszać aż do rozpuszczenia cukru i zgęstnienia masy. Dodać posiekane suszone owoce oraz orzechy lub migdały. Masę wylać na blachę  wyłożoną papierem do pieczenia i suszyćw piekarniku w temp. ok. 60 stopni. Po wystudzeniu pokroić w paski.

Przekąski
Oprócz dań wymagających dłuższego postoju i gotowania warto ze sobą mieć:
- suszone owoce (rodzynki, morele, jabłka, banany, śliwki (doskonale regulują pracę układu trawiennego)
- batoniki energetyczne
- suszona kiełbasa
- czekolada z bakaliami

Powyższe przepisy pochodzą z archiwalnego numeru magazynu n.p.m. maj 2001
Opracowanie DB

W sklepach z odżywkami możemy zaopatrzyć się we wszelkiego rodzaju żele czy batoniki energetyczne. Smakuje to nijak, kosztuje niemało ale ... kto bogatemu zabroni ?

 



Oczywiście nie będziemy pakować do plecaka na 2 tygodniową wędrówkę Głównym Szlakiem Beskidzkim wszystkich podanych wyżej składników. W okresie letnim w lesie czy na drzewach znajdziemy wiele świerzych owoców. Poziomki, maliny i jeżyny są w całej Europie, podobnie jak owoce na drzewach. Wędrując przez lasy, warto patrzeć pod nogi bo kurki pyszne są jako dodatek do wielu potraw. Kapusta, sałata czy inne warzywa także są łatwo dostępne a jakże pomocne przy przyrządzaniu wszelkich potraw.
Warto zabrać do plecaka rolkę folii do pieczenia. Dzięki niej upieczemy a nawet ugotujemy ziemniaki z cebulką i kurkami o jakie w lesie nietrudno. Nawet zrobimy sobie popcorn po środku pustkowia.  Folia uchroni także naczynia przed okopceniem gotując na ognisku. Jeżeli nastawiamy się na wygodne pichcenie na palniku to mamy nieco więcj ciężaru na naszych plecach. 


DSC 2327

 

W aranżacji do tego zdjęcia nie ucierpiał ani jeden krokus. Zostały uduszone butami kępy suchej trawy przed okresem wegetacji nowej.

 

 

DSC 2378

 

Na czym najlepiej gotować ? Wybór kuchenek jest bardzo duży. Warto jednak pamiętać że gaz w pojemnikach szybko sie kończy a niekoniecznie kupimy nowy kardridż w mijającej wsi.  Praktyczne i niezawodne są kuchenki na benzynę którą dostaniemy na całym świecie. Wyższość benzyny nad gazem potwierdza się także w warunkach zimowych przy dużych mrozach, gdzie nie ma możliwości odparowania gazu z postaci ciekłej do gazowej.. 

 

 


 
kuchenka na paliwa typu benzyna, denaturat czy nafta
 
 


Coraz popularniejsze staje się rzucanie palenia i chwała wszystkim którym się to udało.  Wraz z rzuceniem palenia przestajemy pamiętać o zapałkach czy zapalniczce... Na nic gaz czy benzyna jak nie będzie czym zapalić pod kotłem.
Tu skutecznym i niezawodnym okazuje się krzesiwo, dostępne w każdym sklepie turystycznym czy harcerskim. I co ważne, nigdy się nie skończy (na naszej wędrówce) nie zamoknie i temperatura nie ma znaczenia.
 
 
 
 
 

 
 
Krzesiwo i najlżejszy palnik na świecie opisany wyżej, który mieści się w zamkniętej dłoni
 


Na nic wymyślne przepisy, niezawodne kuchenki i bujna wyobraźnia kulinarna. Musimy jeszcze odkleić od naszej ręki pilota od TV i oderwać tyłek od wygodnego fotela.
 
 

Smacznego i do zobaczenia na szlaku.
 
 


Prosimy o nadsyłanie Waszych pomysłów i uwag na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Wszystkie będziemy w tym temacie sukcesywnie dodawać.

opracowanie: Albin Marciniak

Pokrewne artykuły

Administratorem Twoich danych osobowych jest Fundacja Klubu Podróżników Śródziemie Aleja Podróżników KRS: 0000556344 na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b RODO. Skontaktować się z nami możesz mailowo alejapodroznikow@gmail.com

Jeżeli chcesz wykorzystać materiały naszego autorstwa zamieszone na witrynie skontaktuj się z nami pod adresem alejapodroznikow@gmail.com zamiast kraść.