Nazwa użytkownika   Hasło   Pamiętaj mnie     Przypomnieć login?   Zarejestruj się  

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter
 
MIEJSCA WYJĄTKOWE     MIASTA     GÓRY     WODA     PODZIEMIA     ZAMKI I PAŁACE     ZABYTKI SAKRALNE     PAROWOZOWNIE      SKANSENY    MUZEA     FORTY I TWIERDZE     EUROPA     ŚWIAT   KONKURSY     WSPIERAMY     CIEKAWOSTKI     MEDIA     NEWSY     REKLAMA
 

gmina Złoty Stok atrakcje
 

Czyste Góry Czyste Szlaki 2019 POLSKA

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
 
 
Czy menażka może być piękna? GSI zawsze!
 
Produkty GSI Outdoors to małe dzieła sztuki... biwakowej. W ofercie znajdziemy naczynia, które są potrzebne do picia, jedzenia i gotowania. Są doskonale dopracowane pod względem wszelkich aspektów funkcjonalnych, a dodatkowo zachwycają wysublimowaną estetyką. Są po prostu piękne!



Zestaw Halulite Minimalist to drugi produkt GSI, który mieliśmy okazję testować. Wcześniej opisywany GSI Infinity Backpacker Mug stał się naszym najładniejszym naczyniem wyjazdowym. Doceniliśmy prostotę zastosowanych rozwiązań przy jednocześnie wysokiej użyteczności.

Halulite Minimalist wydaje się być jeszcze lepiej dopracowany w każdym szczególe. Tylko pozornie jest zwykłym naczyniem do podgrzewania wody. Wykonany jest z anodowanego aluminium, odpornego na zarysowania. Jak podaje producent, w przeciwieństwie do naczyń konkurencji garnki są formowane na zimno i dopiero później poddawane procesowi anodyzacji, dzięki czemu tworzy się odporna na zadrapania struktura. Naczynia sygnowane znakiem Halulite to gwarancja dystrybucji ciepła lepszej nawet od naczyń tytanowych! Ten stop aluminium jest zastrzeżony tylko dla firmy GSI i używany jedynie w jej produktach.
 
 
Użycie aluminium gwarantuje niską wagą, a anodyzacja dodatkowo wpływa na to, że powierzchnia nie przyjmuje zapachów i nie brudzi się. Łatwo jest takie naczynie umyć. My póki co jednak gotowaliśmy w nim jedynie wodę.

Wybraliśmy właśnie ten zestaw na wyjazdy, na których potrzebujemy naczyń lekkich i małych, a jednocześnie maksymalnie funkcjonalnych.
Prawdziwym sprawdzianem dla Halulite Minimalist okazał się tygodniowy sakwiarski wyjazd rowerowy na wyspę Rugia na Morzu Bałtyckim. Choć teoretycznie przeznaczony dla jednej osoby, zestaw GSI służył dzielnie w Niemczech dla całej naszej rodziny. Postawiliśmy na tym wyjeździe na minimalizm, gdyż wszystkie potrzebne rzeczy musieliśmy zapakować do sakw wiezionych jedynie przez osoby dorosłe. Dzieci nie podołałyby rowerowaniu na dziennych ok. 50-kilometrowych odcinkach jadąc z obciążeniem. Nie woziliśmy więc zbyt dużo jedzenia, zakładając, że żywimy się podczas drogi przy sklepach (II śniadanie) lub w restauracjach (popołudniowy obfity obiad). Jedynie rano i wieczorem uruchamialiśmy nasz zestaw gotujący.
 
 
Naczynie GSI o pojemności 0,6 l wystarczało na zagotowanie wody na herbatę oraz liofilizaty. Od wstawienia zimnej wody na palnik do uzyskania wrzątku mijała dosłownie chwila, więc nie przeszkadzało nam to, że czasami potrzebowaliśmy zagotować wodę kilka razy. Na zalanie dania liofilizowanego nie potrzeba jej wiele. Wygodne było też to, że liofy można jeść prosto z opakowania, więc nie potrzebowaliśmy brudzić naszego zestawu. W czasie gdy liof dochodził do siebie (od zalania do momentu gdy jest gotowy do spożycia, trzeba odczekać kilka minut), my gotowaliśmy wodę na herbatę. Ani razu nie pomyśleliśmy, że naczynie jest na całą naszą rodzinę za małe.

Naczynie GSI z menażki łatwo przekształcić w funkcjonalny kubek
, więc nie musieliśmy zabierać na wyprawę dodatkowych. Dwustronna pokrywka z jednej strony może przydać się do gotowania, a odwrócona staje się klasycznym nakryciem kubka termicznego z otworem do picia płynów, uniemożliwiając dzięki silikonowej obwódce niepotrzebną utratę ciepła. Łatwo tę pokrywkę potem ściągnąć, gdyż silikon wychodzi nieco poza obwód kubka i jest za co chwycić.

Przed utratą ciepła chroni również neoprenowy rękaw, który ściąga się, gdy z kubka zamieniamy naczynie w menażkę. Trzeba o tym koniecznie pamiętać, jeśli nie chcemy tego pokrowca spalić! Z początku wydawało nam się owo ściąganie niepraktycznie. Nie bardzo wiedzieliśmy, jak uchwycić kubek, by działo się to szybko i łatwo. Trzeba sobie ten ruch wypracować i teraz udaje się to nam błyskawicznie!

Podczas gotowania należy pamiętać, że garnek nagrzewa się bardzo mocno i w zasadzie niemożliwe jest uchwycenie go gołymi rękoma, stąd pomysł z neoprenowym kołnierzem (można go prać!), który to ułatwia. W zestawie mamy również silikonowy chwytak.
 
https://lh5.googleusercontent.com/-tp_hgNSI7Qw/WCnXYkGxtbI/AAAAAAABwHs/IjwFjVqlJgkDe_XOLZWWMeb07ENBgliLwCL0B/w1000-h750-no/GSI_minimalist%2B%25283%2529.JPG
 
Wreszcie ktoś wymyślił inny patent niż aluminiowe narzędzie o wdzięcznej nazwie na „dz...”. Szczerze mówiąc już dawno zastanawiałam się, dlaczego do super ekstra lekkich anodowanych kompletów z kosmicznymi technologiami firmy cały czas dołączają aluminiowy chwytak, który wygląda tak samo, jak 30 lat temu, kiedy jeździłam na obozy harcerskie. Mała silikonowa chwytaczka GSI jest super patentem. Choć w przypadku większych naczyń z zawartością zapewne przydałyby się takie dwie w zestawie, bo utrzymanie jedną ręką obiadu w menażce byłoby trudne. Dla pojemności 0,6 l zadanie spełniała bez zarzutu.

Do zestawu Halulite Minimalist dołączono również składany łyżko-widelec. Jest lekki, po złożeniu mały, ale wydaje mi się najsłabszym ogniwem w komplecie. Plastikowe elementy nie wzbudzają zaufania. Nie wróżę mu długiej żywotności, ale może się mylę?

Halulite Minimalist cenimy bardzo za kompaktowość. Ma opływowe kształty i nie zajmuje dużo miejsca w bagażu. Dodatkowo do środka można zapakować mały kartusz (najmniejszy z najmniejszych o poj. 110 g) oraz mały palnik (polecamy Crux Optimusa). Czegóż potrzeba więcej? No, może jeszcze parę torebek herbaty.

Jeśli szukacie naprawdę minimalistycznego zestawu na wyjazdy, to Halulite Minimalist będzie strzałem w dziesiątkę! To menażka i kubek w jednym, a do tego dzieło sztuki! Niezwykle przemyślane rozwiązania podane w estetycznym opakowaniu. Kolejny rewelacyjny produkt marki GSI!

Testowała Kamila Gruszka, autorka bloga www.barswiat.pl
 
W komplecie:
garnek z pokrywką
neoprenowy rękaw
1 wysuwany sztuciec (może służyć jako widelec lub łyżka)
silikonowy chwytak

Wymiary: 10,7 x 10,7 x 11,7 cm
Pojemność garnka: 0,6 L
Materiał: aluminium, polipropylen
Waga: 179 g 
 
więcej na:
https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSMpz767iAZs4LSbssKE61lkycFgX74utc1j-876zJqI3VbsLBgSw
 
 

podziemia

podziemia

miasta

miasta

zamki i pałace

zamki i palace

skanseny

skanseny

parowozownie

parowozownie

muzea

muzea

miejsca wyjątkowe

miejsca wyjatkowe

forty i twierdze

forty i twierdze

zabytki sakralne

zabytki sakralne

Woda

spływy kajakowe

splywy kajakowe

polecane rejsy

polecane rejsy

imprezy

imprezy wodniakow2

Żaglowce

Góry

rajdy, zloty

rajdy i zloty

imprezy górskie

imprezy gorskie

szkolenia

szkolenia porady

testy sprzętu

testy sprzetu

przewodnicy

baza przewodnikow

schroniska

schroniska gorskie

fotorelacje

fotorelacje

wyprawy

wyprawy

serwisy pogodowe

 SERWIS POGODOWY

komunikaty GOPR, TOPR

 
komunikaty GOPR TOPR

 

 

 

mapy Tatr online

 

Małopolska Gościnna

SKANSENY I MUZEA PLENEROWE W MAŁOPOLSCE 3   Zamki i obiekty obronne w Małopolsce 2  PODZIEMIA W MAŁOPOLSCE 2
 
 
Wybrane i polecane szlaki rowerowe
 

Aleja Podróżników, Odkrywców i Zdobywców

 
 
 
testy sprzętu outdoorowego
 
gmina Złoty Stok atrakcje
 

Polecamy

Obiekty UNESCO w Polsce

 
Polskie obiekty na Liście UNESCO
 
Szczyty Tatr Polskich alfabetycznie
 

szczyty pasm górskich w Polsce

 
niebezpieczne zwierzęta w Polsce
 
najbardziej niebezpieczne lotniska na świecie
 
najniebezpieczniejsze rośliny świata
 
najwyższe drzewa świata
 
najdłuższe mosty świata
 
najdziwniejsze budynki świata
 

Odwiedza nas 56 gości oraz 0 użytkowników.