Schowany w rozległym parku, pośród wzniesień Beskidu Niskiego w Małopolsce
Zespół pałacowo-parkowy historią sięga XIV wieku, w swym najwspanialszym kształcie powstał w latach trzydziestych naszego stulecia, czyli dopiero wtedy, gdy jego właścicielem został Władysław Długosz. Do dzisiaj zadziwiają Siary swoją logicznością, jednolitością i umiejętnością wykorzystania walorów miejsca. Długo niedostrzegane, dopiero w 1976 roku zostały wpisane do rejestru zabytków.





Teren parku obejmuje fragment wzgórza opadającego w kierunku wschodnim. Poprzecinany jest wąwozami i zakończony wyrazistą krawędzią erozyjną o wysokości 18 metrów. Na tym wzniosłym cyplu usytuowany jest opisany powyżej obiekt pałacowy. Sam park składa się z czterech głównych wnętrz (części) i ogrodu. Od strony zachodniej uformowano reprezentacyjny podjazd i pergolę. Ta ostatnia, usytuowana naprzeciwko pałacu, zamyka jedno z wnętrz od zachodu. Jej ramiona obejmują parter z centralnie usytuowanym basenem z fontanną. Na kolumnach widoczne są posągi bogów i postaci mitologicznych ,a sklepienie do dziś porasta winorośl.. Teren bezpośrednio przyległy do pałacu zajmuje podjazd z trzema symetrycznie rozmieszczonymi kwietnikami. Kwietnik usytuowany przy północnej stronie pałacu ogranicza mur, pośrodku którego znajduje się fontanna z okładziną z kamiennego ciosu. W jej górnej części znajduje się palmeta z Sylenem, z którego wypływa woda, a całość zwieńczona jest rzeźbą i wazonami z kwiatami Od południa do pałacu przylega drugie wnętrze. Graniczy ono z pierwszym wnętrzem poprzez fragment podjazdu. Trzy pozostałe ściany tworzy zieleń. Na jego osi, na tle ciemnej zieleni drzew, bieleje rzeźba Madonny z Dzieciątkiem posadowiona na sklepieniu z chmur z główkami aniołków i stylizowana na antyczną boginię. Całość stanowi trójdzielny cokół z pomnikiem Matki Boskiej dłuta Piotra Wójtowicza ze Lwowa w jego centralnej części. Dwa pozostałe wnętrza oraz ogród, znajdujące się na zachód od pałacu, zostały zagospodarowane nieco później. Wnętrze trzecie – największe (jedno z dwóch ostatnio wymienionych), od wschodu zamyka pergola. Przez nią oraz centralną część wnętrza przechodzi oś kompozycji, na której umieszczono alejką z zespołem wazonów ustawionych na niskich cokołach lub kolumnach o bogatej dekoracji rzeźbiarskiej. Równolegle do niej, w stronę południową, przechodzi droga dojazdowa. W bezpośrednim sąsiedztwie drogi zlokalizowano na terenie dawnych zabudowań gospodarczych kort tenisowy, przyległy do romantycznej alei grabowej, zachodniej granicy parku. Dopełnienia architektury parku po przeciwnej stronie drogi dojazdowej stanowi staw z wyspą i grupą antycznych trzech rzeźb – Orszak Posejdona.



Największy problem stanowiła od początku sprzedaż lub wydzierżawienie secesyjnego pałacu z parkiem, jednego z najciekawszych pod względem architektonicznym w południowej Polsce. Związane to było ze staraniami o odzyskanie majątku, które podjęła Barbara Dustanowska-Długosz z Krakowa, wdowa po Jerzym Długoszu. Zakończyła je w sierpniu 1996 r., kupując pałac od agencji za 300 tys. zł. W czasie ciągnących się kilka lat negocjacji zabytek podupadał. Nowa właścicielka nie miała pieniędzy na kosztowne utrzymanie i remont obiektu. Na dodatek kilka rodzin dawnych pracowników PGR-u zajmowało przypałacowe pomieszczenia. Edward Brzostowski kupił w 1996 r. majątek w Siarach od Barbary Dustanowskiej-Długosz za 425 tysięcy złotych. Stało się to kilka miesięcy po odzyskaniu zabytkowej nieruchomości przez wdowę po Jerzym Długoszu, synu ostatniego właściciela Siar.
Rozpoczął remont generalny. Nadzór nad pracami sprawował wojewódzki konserwator zabytków i przyrody. Co najmniej drugie tyle zapłacił za remont budowli (m.in. przeciekającego dachu i instalacji), a także zabezpieczenie osuwającej się skarpy.



U wlotu drogi dojazdowej od ulicy Węgierskiej, obsadzonej grochodrzewami, zlokalizowano bramę w formie czterech opilastrowanych filarów i żelaznych secesyjnych krat oraz kordegardę rozłożoną na trójdzielnym planie i zwieńczoną mansardowym dachem.
Drzewostan parku został starannie dobrany. Naturalne zadrzewienie stanowiło tło, na którym starannie zaprojektowano pojedyncze egzemplarze krajowe i obce wybijające się kształtem, fakturą czy kolorem. Wśród nich znalazły się: klon, jawor purpurowy, platan klonolistny, kasztan jadalny, sumak octowiec, sosna czarna, świerk kłujący, choina kanadyjska, daglezja, żywotnik w odmianie kulistej oraz kwiaty, a w tym liczne krzewy róż.
Po śmierci Władysława Długosza w roku 1937 majątek przejął jego najstarszy syn Tadeusz, w którego rękach pozostał on do 1945 roku. Wojna, a w szczególności powracające z działań wojennych wojska sowieckie, przyczyniły się do rozgrabienia wielu cennych rzeczy. Szczególnej dewastacji poddano bogatą bibliotekę rodziny Długoszów. Istnieją przekazy, iż pod koniec wojny w pałacu zlokalizowany był szpital.





























