ruiny średniowiecznego zamku na Górze Świętego Marcina w Tarnowie
…w samym zaś gmachu, albo murach wielka ruina i nic prawie całego nie ma; wpół już pogniłe obaliły się pokoje, które pod gontami były, a wpół jeszcze pod dachówką zostają jakikolwiek pozór mające, i tylko wejścia ozdobne kiedyś budynku, i na drzwiach, i pawimentach marmurem i alabastrem kładzionych, do tych czas jeszce znać, ale to wszystko dalszą i większą ruiną „minatur”, jeżeli prędko dachem ta kosztowna struktura nie będzie przykryta. Mury tam jeszcze całe i potężne zostają…
– pisał w roku 1651 Jerzy Sornel, komisarz wizytujący Zamek Tarnowski na zlecenie jednego z jego współwłaścicieli.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/TARNOW/Zabytki-i-atrakcje/Zamek-Tarnowskich#sthash.w6ruPLTC.dpufZamek w Tarnowie – ruiny średniowiecznego zamku na Górze Świętego Marcina w Tarnowie
…w samym zaś gmachu, albo murach wielka ruina i nic prawie całego nie ma; wpół już pogniłe obaliły się pokoje, które pod gontami były, a wpół jeszcze pod dachówką zostają jakikolwiek pozór mające, i tylko wejścia ozdobne kiedyś budynku, i na drzwiach, i pawimentach marmurem i alabastrem kładzionych, do tych czas jeszce znać, ale to wszystko dalszą i większą ruiną „minatur”, jeżeli prędko dachem ta kosztowna struktura nie będzie przykryta. Mury tam jeszcze całe i potężne zostają…
– pisał w roku 1651 Jerzy Sornel, komisarz wizytujący Zamek Tarnowski na zlecenie jednego z jego współwłaścicieli.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/TARNOW/Zabytki-i-atrakcje/Zamek-Tarnowskich#sthash.w6ruPLTC.dpuf
…w samym zaś gmachu, albo murach wielka ruina i nic prawie całego nie ma; wpół już pogniłe obaliły się pokoje, które pod gontami były, a wpół jeszcze pod dachówką zostają jakikolwiek pozór mające, i tylko wejścia ozdobne kiedyś budynku, i na drzwiach, i pawimentach marmurem i alabastrem kładzionych, do tych czas jeszce znać, ale to wszystko dalszą i większą ruiną „minatur”, jeżeli prędko dachem ta kosztowna struktura nie będzie przykryta. Mury tam jeszcze całe i potężne zostają…
– pisał w roku 1651 Jerzy Sornel, komisarz wizytujący Zamek Tarnowski na zlecenie jednego z jego współwłaścicieli.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/TARNOW/Zabytki-i-atrakcje/Zamek-Tarnowskich#sthash.w6ruPLTC.dpuf
…w samym zaś gmachu, albo murach wielka ruina i nic prawie całego nie ma; wpół już pogniłe obaliły się pokoje, które pod gontami były, a wpół jeszcze pod dachówką zostają jakikolwiek pozór mające, i tylko wejścia ozdobne kiedyś budynku, i na drzwiach, i pawimentach marmurem i alabastrem kładzionych, do tych czas jeszce znać, ale to wszystko dalszą i większą ruiną „minatur”, jeżeli prędko dachem ta kosztowna struktura nie będzie przykryta. Mury tam jeszcze całe i potężne zostają…
– pisał w roku 1651 Jerzy Sornel, komisarz wizytujący Zamek Tarnowski na zlecenie jednego z jego współwłaścicieli.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/TARNOW/Zabytki-i-atrakcje/Zamek-Tarnowskich#sthash.w6ruPLTC.dpuf
…w samym zaś gmachu, albo murach wielka ruina i nic prawie całego nie ma; wpół już pogniłe obaliły się pokoje, które pod gontami były, a wpół jeszcze pod dachówką zostają jakikolwiek pozór mające, i tylko wejścia ozdobne kiedyś budynku, i na drzwiach, i pawimentach marmurem i alabastrem kładzionych, do tych czas jeszce znać, ale to wszystko dalszą i większą ruiną „minatur”, jeżeli prędko dachem ta kosztowna struktura nie będzie przykryta. Mury tam jeszcze całe i potężne zostają…
– pisał w roku 1651 Jerzy Sornel, komisarz wizytujący Zamek Tarnowski na zlecenie jednego z jego współwłaścicieli.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/TARNOW/Zabytki-i-atrakcje/Zamek-Tarnowskich#sthash.w6ruPLTC.dpuf
…w samym zaś gmachu, albo murach wielka ruina i nic prawie całego nie ma; wpół już pogniłe obaliły się pokoje, które pod gontami były, a wpół jeszcze pod dachówką zostają jakikolwiek pozór mające, i tylko wejścia ozdobne kiedyś budynku, i na drzwiach, i pawimentach marmurem i alabastrem kładzionych, do tych czas jeszce znać, ale to wszystko dalszą i większą ruiną „minatur”, jeżeli prędko dachem ta kosztowna struktura nie będzie przykryta. Mury tam jeszcze całe i potężne zostają…
– pisał w roku 1651 Jerzy Sornel, komisarz wizytujący Zamek Tarnowski na zlecenie jednego z jego współwłaścicieli.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/TARNOW/Zabytki-i-atrakcje/Zamek-Tarnowskich#sthash.w6ruPLTC.dpuf
Tarnów – ruiny zamku na Górze Św. Marcina. Zamek wzniósł w latach 1329-31 Spycimir Leliwita. Pierwotnie była to kamienno-ceglana budowla z potężną wieżą i niewielką częścią mieszkalną, murem obwodowym i bramą. W pierwszej połowie XVI w. zamek , stając się rezydencją rodu Tarnowskich, zostaje rozbudowany i składa się z zamku wysokiego i niskiego. Wówczas to, zostaje także otoczony fortyfikacjami bastionowymi. Z potężnego niegdyś gniazda rodowego Tarnowskich pozostało dziś niewiele: kamienne zarysy zamku wysokiego oraz ceglana budowla obronna zwana arsenałem. Prace architektoniczne na Górze Św. Marcina przyniosły wiele znalezisk. Najbardziej interesująca okazała się skrytka w jednej ze ścian. Znajdowało się tam tysiąc miedzianych i srebrnych monet polskich, litewskich, szwedzkich, szkockich i innych z czasów od XV do XVII wieku. Także i ten zamek ma swoją legendę, która głosi, jakoby zamek miał być połączony podziemnym tunelem z Kościołem oo. Bernardynów.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/REGION-TARNOWSKI/Zamki-i-fortyfikacje#sthash.atL1mLil.dpuf
Tarnów – ruiny zamku na Górze Św. Marcina. Zamek wzniósł w latach 1329-31 Spycimir Leliwita. Pierwotnie była to kamienno-ceglana budowla z potężną wieżą i niewielką częścią mieszkalną, murem obwodowym i bramą. W pierwszej połowie XVI w. zamek , stając się rezydencją rodu Tarnowskich, zostaje rozbudowany i składa się z zamku wysokiego i niskiego. Wówczas to, zostaje także otoczony fortyfikacjami bastionowymi. Z potężnego niegdyś gniazda rodowego Tarnowskich pozostało dziś niewiele: kamienne zarysy zamku wysokiego oraz ceglana budowla obronna zwana arsenałem. Prace architektoniczne na Górze Św. Marcina przyniosły wiele znalezisk. Najbardziej interesująca okazała się skrytka w jednej ze ścian. Znajdowało się tam tysiąc miedzianych i srebrnych monet polskich, litewskich, szwedzkich, szkockich i innych z czasów od XV do XVII wieku. Także i ten zamek ma swoją legendę, która głosi, jakoby zamek miał być połączony podziemnym tunelem z Kościołem oo. Bernardynów.
– See more at: http://www.it.tarnow.pl/index.php/pol/Atrakcje/REGION-TARNOWSKI/Zamki-i-fortyfikacje#sthash.atL1mLil.dpuf
Grzegorz Szczerba, radca prawny UM miasta, który zajmował się tą sprawą, podał informację o orzeczeniu NSA:
„Nie zdarza mi się raczej pisać o swej działalności zawodowej. Tym razem zrobię wyjątek. Pomyślne zakończenie sprawy, która toczyła się we wszystkich instancjach ponad 14,5 roku, a dotyczy terenów na Górze św. Marcina jest ku temu okazją. Dziś NSA wyrokiem potwierdził ostatecznie tezę, którą postawiłem w roku 2009 pisząc książkę pod tytułem Darowizna księcia Romana Sanguszki, że teren z ruinami zamku podlegał reformie rolnej. Skarga kasacyjna przedstawicieli rodu Sanguszków właśnie została oddalona.”
Tym samym zakończył się spór trwający od blisko 15 lat. Książę Paweł Sanguszko wraz z nieżyjącą już matką Klaudią Sanguszko, do tej pory w księgach wieczystych byli wpisani jako właściciele i nosili się z zamiarem sprzedaży 5 ha terenu na Górze św. Marcina.
Jednak jak ustalił sąd, książę Roman Sanguszko przed wybuchem wojny podarował publicznie ten teren społeczności tarnowskiej. Ponadto wzgórze wraz z ruinami zamku podlegały reformie rolnej.
opracowanie & foto : Albin Marciniak


